Blog post

AMUNI – NOWE WŁOSKIE NA MIEŚCIE

Gdzie zjeść autentyczne dania kuchni włoskiej?  To pytanie często kierowane jest w moją stronę. Po wizycie w Amuni –odpowiem bez wahania.

Amuni ,to miejsce w którym miło spędzam popołudnie. Wnętrze urządzone jest ze smakiem ,zgodnie z aktualnymi trendami. Jednak mam wrażenie, że już to gdzieś widziałam… nic nie zaskakuje, nie ma tu zbędnych dekoracji. Jest czysto, jasno i niestety powtarzalnie .

Na kuchni można usłyszeć rozmowy w języku włoskim <3

Czym Amuni się wyróżnia? Amunì – czyli po Włosku Andiamo, a po polsku chodźmy – przy tworzeniu swoich potraw stosują filozofię nurtu “Slow Food”. Nurt Slow Food reprezentuje sobą filozofię opartą na “Dobrym”, “Czystym” i “Uczciwym” jedzeniu.

Produkty używane do tutejszych dań są wyrabiane tradycyjnie, są zdrowe i wysokiej jakości. Co niewątpliwie możemy poczuć w każdym kęsie jedzonych tu potraw.

Menu AMUNI nie pomaga w wyborze dań. Oferta jest spora ,a wszystko tak niemiłosiernie kusi.

Zaczynamy od czekadełka w formie oliwek oraz domowego, pięknie pachnącego pieczywa na zakwasie.

Burratina,Ndja,miele e noci (29zł)Ta burrata! Prawdziwa, włoska, ultra świeża .Rozcinając ten woreczek czułam ekscytację .Pod naciskiem noża rozcinamy dość cienką ściankę ,a na talerz wypływa aksamitne ,kremowe i subtelne w smaku, płynne wnętrze sera – kusząc nieskazitelnym białym kolorem. Pikantna Nduja(włoska kiełbasa o miękkiej konsystencji) nie pozwoli naszym kubkom smakowym za bardzo się rozmarzyć smakiem czystej i śmietankowej burraty ,dodając pikanterii tej prostej przystawce. Elementu chrupkości ,oraz słodyczy dodały orzechy włoskie i odrobina miodu.

PASTA

Dobre kluchy chodziły za mną już od dawna. Nie spodziewałam się ,że zjem makaron ,który zaspokoi moje oczekiwania smakowe – a tu niespodzianka! Zamówiłam domowe tagliatelle al ragu di „Fassona Piemontese”(39zł,kusiła mnie też opcja z kaczką, ale 49zł mnie odstraszyło).Porcja była słusznej wielkości (takiej od serca). Makaron był ugotowany w punkt. Mięsny sos był aromatyczny, nie było go za dużo ,ani za mało. Danie zwieńczone zostało wiórkami prawdziwego ,wysokiej jakości parmezanu .Ta pasta sprawiła ,że poczułam błogość. A pisząc o niej teraz, wycieram kąciki ust. Właśnie za to cenię kuchnię włoską – za proste dania ,z możliwie małą ilością dobrych jakościowo składników ,które dają nam prawdziwy smak.

PIZZA

Jeżeli choć przez chwilę, myśleliście o tym, że zjecie tu zwykłą pizzę to się grubo mylicie !Ja nawet nie wiem od czego zacząć.

Po pierwsze PIZZA GOURMET. Nowy trend we Włoszech, u nas pierwszy taki lokal serwujący to cudeńko.

Po drugie ,ta niesamowita dbałość o każdy detal. Ciasto na pizzę, robione jest z mąki z ziaren pszenicy, które są w organiczny sposób produkowane we Włoszech. Mielone przy pomocy dwóch kamiennych żaren, dzięki temu pszenica pozostaje “żywa”, a witaminy są zatrzymywane w ziarnie, co zapewnia zrównoważoną wartość odżywczą. Domowy zakwas ,który daje wspaniały zapach i smak ciastu. Mięso  pochodzi od zwierząt, które zostały wychowane na naturalnym pożywieniu i w odpowiednich warunkach.

Nic tylko jeść i cieszyć się życiem!

Ale …za włożone serce ,pracę i wyjątkowy smak trzeba zapłacić. Zamówiona przeze mnie pizza kosztowała 50zł ,i to była chyba najdroższa pizza jaką zjadłam. Ceny tego przysmaku w zależności od rodzaju zaczynają się od 29zł ,a kończą na 52zł.

PIZZA GOURMET – Z CZYM TO SIĘ JE?

Jak już wspomniałam ,to nowość. We Włoszech serwuje ją podobno kilkanaście restauracji. U nas jeszcze o niej nie słyszałam, do teraz. Nie jest to klasyka ,którą znamy. Na dość grubym, rumianym i wcześniej wypieczonym cieście chlebowym na zakwasie, układane są dodatki ,które nie są już zapiekane(w tym przypadku, bardzo wysokiej jakości). Cała filozofia.

Zamówiona pizza prezentowała się niesamowicie kusząco. Chlebowe ciasto, przy każdym kęsie wydawało symfonię chrupnięć .Pod chrupiącą skórką znajdował się miękki ,cały w dziurach środek. Cienkie plasterki słonego prosciutto crudo san daniele,mozzarella , burrata i musztarda z fig. Było to przyjemne doświadczenie smakowe.

Bardzo się cieszę z obecności AMUNI na warszawskiej scenie restauracyjnej .Zawsze byłam zdania,że za dobre jedzenie warto zapłacić więcej. Mam nadzieję, że mieszkańcy stolicy będą licznie odwiedzać to miejsce ,by poczuć się jak we włoskiej restauracji i wspierać tak ambitnych i kochających jedzenie ludzi .

Po więcej apetycznych zdjęć oraz relacji na żywo zapraszam na instagram glodnadorota

Polecam

GŁODNA DOROTA

AMUNI

Górnośląska 24
00-484 Warszawa

Facebook restauracji

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Close