Blog post

BANJALUKA – BAŁKAŃSKIE KLIMATY

Ostatnio często goszczę w restauracjach specjalizujących się w kuchni bałkańskiej.

Do BANJALUKI trafiłam przypadkiem z Karoliną z bloga naostrzujezyka.blogspot.com i jej drugą połówką po nieudanej rezerwacji w restauracji nieopodal .

Byłam zdziwiona, iż miejsce które z zewnątrz jest niepozorne w czwartkowy ,deszczowy wieczór tętni życiem i jest problem ze znalezieniem wolnego stolika bez wcześniejszej rezerwacji.

Dużo obiecywałam sobie widząc taki obrazek.

Patrząc na pełną salę gości do głowy wpadł mi kawałek zespołu Piersi – „Bałkanica” pamiętacie?” „Będzie, będzie zabawa…” 😉

Ogromnym plusem jest obsługa ,która uwija się jak w ukropie ,by każdy klient był zadowolony.

Wystrój jest mroczny, ale bardzo przytulny ,chce się tam siedzieć i biesiadować godzinami z przyjaciółmi.

Naszą ucztę rozpoczynają przystawki.

Ljute Papricice (18,90zł)czyli fantastycznie prezentujące się na talerzu, lśniące ostre papryczki faszerowane jagnięciną i serem owczym z sosem na bazie jogurtu greckiego .Piekielnie ostra przystawka zważywszy na obecność pestek z papryczki.

Jagnjeca Cobra(14,90zł)to rozgrzewająca miseczka esencjonalnej pikantnej zupy jagnięcej. Poziom pikantności tej zupy mieści się w moim wyobrażeniu pikantnych potraw.

Ciekawą propozycją podania baraniny były chrupiące sakiewki w daniu o nazwie Dzepovi Sa Janjetinom(39,90zł)podane z sosem Ajar i bryndzą, oraz apetycznie prezentującej się w słoiczku mieszance soczewicy z kuskusem. W zestawie znajdziemy jeszcze sałatkę sezonową ,która nie spełnia moich oczekiwań oraz salsę paprykową i sos miętowy.

Najlepszym moim zdaniem daniem okazał się Banjalucki Cevap(35,90zł)porcja od serca, zawinięta w boczek wieprzowy odpowiednio doprawiona baranina wypełniona serem owczym, natką pietruszki, ostrą czuszką(czyli papryką Węgierską)oraz cząbrem. Na blaszce znalazł się jeszcze spory ziemniak w mundurku z sosem miętowym i jogurtem greckim. Takie dania to kwintesencja bałkańskiej kuchni.

Ciekawie zapowiadające się w karcie danie trochę mnie rozczarowało. Fondue Raznjici (65,90zł)w tej cenie dostaniemy siedem szaszłyków z trzech rodzajów mięs(baranina ,wieprzowina, wołowina),naczynie z gorącym roztopionym serem kaszkawau z dodatkiem wytrawnego chorwackiego wina należy postawić na gorącym kamieniu ,by po chwili przyjemnie bulgotał na naszych oczach. Poniżej krytyki okazały się dodatki – trzy grube słupki młodej marchewki, sałatka która była sucha ,bez smaku i  znikomej ilości w stosunku do ilości mięsa oraz trzy mini grzanki. Moim zdaniem kwestię dodatków należałoby przemyśleć .Reasumując mięso było odpowiednio soczyste a ser przyjemnie się z nim komponował, za mała ilość dodatków psuje ogólną ocenę dania.

 

Wizytę uprzykrzał nam chwiejący się ciągle stolik, ale kara za brak rezerwacji musi być.

BANJALUKA to kultowe miejsce cieszące się popularnością i choć dania są na różnym poziomie gości nie brakuje. To miejsce przyciąga niepowtarzalną atmosferą i klimatem ,który odpowiednio nastraja ciągle przybywających tam ludzi.

 

Głodna Dorota

 

BANJALUKA

ul.Szkolna 2/4 (śródmieście)

Warszawa

 

Strona internetowa:

banialuka.pl

Facebook

Banjaluka Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Komentarzy (2)

  • Karo

    28 września 2017 at 10:34

    A my ostatnio byliśmy z rewizytą i kiedyś podobało nam się duuużo bardziej, nie wiem czy wrócimy ponownie:(

    1. glodna.dorota

      2 października 2017 at 22:28

      Do mnie również nie przemawia to miejsce.Na 99% nie wrócę …
      Pozdrawiam:)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close