Blog post

BISTRO PARIS – NIGDY WIĘCEJ!

Na udaną wizytę w restauracji składają się różne czynniki. Wystrój, obsługa i oczywiście smak oraz prezentacja dań.

Kilka dni temu odwiedziłam nowe bistro i szczerze mówiąc moi drodzy chcę szybko zapomnieć o atmosferze ,która panuje w tym miejscu czyli chaos, niezadowoleni goście oraz zachowanie obsługi która jest na granicy dobrego smaku.

Jeśli będziecie chcieli spróbować opisanych przeze mnie dań musicie przyjść po godzinie szesnastej ,ponieważ w porze lunchu może być problem z wydawaniem dań z regularnej karty ze względu na duże oblężenie lokalu. Ja swoje wyczekałam i dostałam zamówione dania(oprócz szafranowego risotto z owocami morza – nie było takiej możliwości w okolicach godziny 13)

Pierwsza była sałata z pieczonym burakiem(cena promocyjna 15zł)duża porcja świeżej sałaty lodowej, rukoli i szpinaku skropiona bardzo dobrym dressingiem z dodatkiem musztardy francuskiej(z ziarnami gorczycy). Kawałki miękkiego buraka, plasterki słodkiej gruszki, orzechy włoskie oraz sery pleśniowe tworzą zgraną kompozycję, którą zdecydowanie można się najeść(porcja jest ogromna).

Skusiłam się również na lunch (zupa+ danie główne 9zł)z którego dostałam tylko zupę ..ze względu na chaos panujący w lokalu z uwagi na to, iż jedna osoba przyjmuje zamówienia , podaje dania i sprząta talerze nie jest w stanie wszystkiego opanować. Kelner i właściciel w jednej osobie, dwoi się i troi by wszystko było dobrze ale jego frustracje można wyczuć na kilometr a nerwy często są odreagowywane na gościach i pracownikach co moim zdaniem jest nie do przyjęcia. Osobiście usłyszałam, iż na elegancką kolację przychodzi się wieczorem. Sorry …(owszem ale ja przyszłam na obiad! a na elegancką kolację na pewno nie wybrałabym tego lokalu)te słowa usłyszałam gdy po około 20 minutach od ostatniego dania upomniałam się o deser – jak ja mogłam.

Nie upomniałam się o drugie danie ,bo nie chciałam słuchać kolejnego przepraszam oraz jaki ruch panuje w lokalu.

Tajemniczo brzmiąca przystawka ŚLIMAKI(cena promocyjna 18zł)były zachwycające w smaku! podane z ciepłym chlebem z dodatkiem kukurydzy oraz świeżą rukolą – rewelacja. Chcąc dowiedzieć się o skład sosu usłyszałam, iż wszystko to improwizacja a sos jest dobry … ślimaki zabrałam do domu ,ponieważ takich dzieł sztuki kulinarnej nie można zostawić na talerzu a ze względu na rozmiar porcji nie zmieściłam wszystkiego.

Strozzapreti z polędwicą wołową(cena promocyjna 20zł)strozzapreti to krótki makaron z zawiniętymi brzegami pochodzący z południa Włoch. Doskonale przyrządzony sprężysty makaron ,z delikatnymi kawałkami miękkiej wołowiny z suszonymi pomidorami i odrobiną liści szpinaku .

Skusiłam się  na pierogi z mięsem oraz z kapustą i grzybami. Od obsługującego mój stolik Pana usłyszałam, że pierogi były robione wczoraj wieczorem i ciasto może być trochę grube -serio? i co z tego? rzeczywiście ciasto było nie do przyjęcia ,grube i kleiste. Farsz z kapustą był bardzo pikantny a mięsny słabej jakości i bez smaku.

Deserem niespodzianką(10zł) okazał się serek mascarpone (który przeszedł zapachem lodówki) przełożony plasterkami winogron z odrobiną sosu mango, który był wątpliwej świeżości(sfermentowany). Zdecydowanie takich niespodzianek nie lubię.

O ile smak dań w stosunku do ceny jest rewelacyjny to atmosfera jest nie do przyjęcia, goszcząc w warszawskich restauracjach regularnie, nigdy nie byłam aż tak zniesmaczona zachowaniem obsługi.

Lunch za 9zł,śniadanie za 5zł czyli chcąc zaoszczędzić i dobrze zjeść na mieście Bistro Paris jest idealnym miejscem.

 

GŁODNA DOROTA

 

BISTRO PARIS

Ul.Marszalkowska 6

Strona internetowa :FACEBOOK

Bistro Paris Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Komentarzy (4)

  • Kamila

    22 maja 2017 at 12:37

    Tak zniecęcasz, że aż mam ochotę pójść zobaczyć czy aż tak źle

    1. glodna.dorota

      29 maja 2017 at 13:02

      Większość moich znajomych reaguje tak samo 😉 Dobrą kuchnię przyćmiewa atmosfera panująca w lokalu.Pozdrawiam.

  • Claudia

    14 lipca 2017 at 14:38

    Debra,e że piszesz o obsłudze klienta. Choćby nie wiem jakie wspaniałe jedzenie, to taka “drobnostka” jak atmosfera panująca w lokalu potrafi mnie skutecznie odstraszyć na zawsze. Myślę, że w wielu polskich restauracjach jeszcze wiele się musi zmienić pod tym względem.

    1. glodna.dorota

      14 lipca 2017 at 16:27

      Zgadzam się z Tobą Klaudio ! wizyta w tym miejscu zepsuła mi humor na cały dzień i bardzo źle ją wspominam.Obsługa kelnerska w wielu miejscach zwłaszcza tych nowych jest na średnim poziomie,najczęściej jednak denerwuje mnie brak znajomości menu/składników dań przez kelnerów.

      Pozdrawiam
      GŁODNA

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close