Blog post

COCKTAIL IN THE SKY

 

Uzależniłam się od adrenaliny.Mama mówi ,że osiwieje od moich pomysłów a ja ciągle odczuwam niedosyt.
Kolejną przygodą, która dostarczyła mi odpowiednią dawkę adrenaliny i pozytywnych emocji było wypicie dwóch cocktaili na 22 osobowej platformie wiszącej 50 metrów nad ziemią w centrum warszawy.
Nie chciałam dyndać sama, chciałam dzielić z kimś te wyjątkowe chwile.Każdy,ale to każdy mężczyzna na samą myśl o takiej przygodzie miękł…kobiety za to z uśmiechem reagowały na taką propozycję.
Kupiłam voucher na koktajl w chmurach dla dwojga( 366zł),następnie musiałam zarezerwować termin i godzinę.Na miejsce trzeba przybyć 10 minut przed rozpoczęciem.

W oczekiwaniu na swoją kolej,każdy z mojej grupy został poczęstowany kieliszkiem wódki OSTOYA przez przedstawiciela wspomnianej firmy.Piątkowy wieczór, wszyscy podekscytowani i lekko zdenerwowani dobrze zrobił im łyk czegoś mocniejszego:)Humory znacznie się poprawiły, żartowaliśmy i nadszedł ten czas .Byłam pierwsza mogłam wybrać miejsce .Mili, młodzi i sympatyczni panowie przypinają każdą osobę ,grubymi pasami do fotela. I pokazują jego możliwości, możemy się obrócić oraz położyć oparcie.

Moment unoszenia platformy nie jest przyjemny, odbywa się to dość szybko i odczuwałam nie miłe uczucie w żołądku. Platforma lekko się obraca i wszyscy panikują.

Gdy dotarliśmy do odpowiedniej wysokości, został podany pierwszy z cocktaili CHILL FACTOR:Ostoya vodka/sok z cytryny/syrop cukrowy/białko jajka/dżem z moreli/chilli. Zaoferowana pięknymi widokami, robieniem zdjęć warszawy nocą i rozmową z sąsiadami, cocktail poszedł w odstawkę. Pierwsza odważna obróciłam swój fotel, cała drżałam a nogi nie miały na czym się oprzeć(dyndały!)wspaniałe doświadczenie, niezapomniane widoki i atmosfera. Miałam to szczęście, że w tym samym czasie na placu defilad odbywał się koncert, głośna muzyka i kolorowe światła sprawiły że ten „lot” był jeszcze bardziej wyjątkowy.

Drugi cocktail EVERGREEN:Ostoya vodka/syrop z bzu/sok z cytryny/ogórek/tonic ,został podany dość szybko ,był dużo lepszy mocno cytrynowy i orzeźwiający. Wypiłam go dopiero na ziemi:)Dodatkową atrakcją jest to, iż platforma kontrolowanie obraca się i możemy podziwiać widoki z każdej strony.W powietrzu byłam około 20 minut,wszystko razem około godziny.
Polecam każdemu człowiekowi kochającemu wyzwania i adrenalinę.Cocktail in the sky już za rok w warszawie!A ja może skusze się na Dinner in the sky  🙂

Polecam
Głodna Dorota

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close