Blog post

FLORENTIN – KUCHNIA WSPÓŁCZESNEGO IZRAELA

W Pięknej odnowionej kamienicy z 1903 roku znajdziemy ujmujące smakiem miejsce.

Wnętrze restauracji jest proste i eleganckie. Okrągłe podświetlane lustra i dużo miedzianych elementów. Uroku dodają duże okna z widokiem na ul. Nowy Świat i rondo Charles’a de Gaulle’a z charakterystyczną palmą.

Obsługa restauracji jest na najwyższym poziomie. Od wejścia możemy poczuć się wyjątkowo .

Na dobry początek zamawiam napar zimowy(15zł)podany w rozkosznym dzbanuszku w którym były plasterki cytrusów. Subtelny aromat unosił się w powietrzu, a smak był rewelacyjny. Wyczuwalne nuty ananasa, cytrusów ,miodu i prażonych migdałów stały się moimi ulubionymi. Cudownie słodkie połączenie.

Na przystawkę zamówiliśmy  puree z dyni piżmowej(16zł)z delikatnie wyczuwalnym czosnkiem o przyjemnej gładkiej konsystencji. W połączeniu z prażonym sezamem i słodkim syropem z daktyli.  Mezze podawane są z ciepłą pitą i pieczywem własnego wyrobu. Mniam.

Jestem bardziej mięsożercą niż roślinożercą ale do gustu przypadła mi pewna lekka przystawka.

Kawałki wędzonej gruszki ,były bardzo intensywne w smaku. Grillowana sałata rzymska została poddana delikatnej obróbce termicznej i miała przyjemny słodkawy posmak dzięki dodaniu syropu klonowego. Elementu chrupkości dodały pistacje(18zł). Danie było delikatne ,lekkie i jednocześnie pełne smaku.

Niekwestionowanym zwycięzcą tej wizyty zostały policzki wołowe(38zł).Perfekcyjnie przyrządzone niezwykle delikatne dosłownie rozpływające się w ustach mięso ,które rozpadało się na poszczególne włókna . Obłęd! posypane chrupkim pudrem z marchewki, spoczywały na kaszy bulgur która balansuje smakiem w słodką stronę przez dodanie rodzynek. Całość wzbogacał aksamitny i pełen smaku sos. Każdy kęs tego dzieła sztuki kulinarnej sprawiał mi nieziemską przyjemność. Reasumując – najlepsze policzki wołowe w mieście.

Na deser wybrałam mus jerozolimski(20zł)połączenie sera feta i  Philadelphia dało delikatny w strukturze słodko-słony puszysty mus. Deser składał się z wielu dodatków i był pełen smakowych kontrastów.

Jestem zauroczona restauracją Florentin. Począwszy od wnętrza w którym czułam się rewelacyjnie, poprzez nienarzucającą się obsługę, która zawsze była w pobliżu po smakowe walory dań. W menu jest jeszcze dużo ciekawych propozycji i nieoczywistych połączeń do spróbowania.Florentin to również pierwszy w Polsce Gin i Martini bar czyli wieczorem koktajl obowiązkowy .Restauracja posiada w ofercie własne piwo i ziarna kawy do aromatycznego espresso.

Boję się jednego, że gdy przyjdę ponownie(a jestem tego bardziej niż pewna)zamówię policzki wołowe rezygnując z próbowania innych dań, co jest do mnie kompletnie niepodobne ;)po prostu oszalałam na ich punkcie.

Szefowie kuchni Wit Szychowski i Abdelmalek Dary  rozpieszczają podniebienia gości.

Polecam!

GŁODNA DOROTA

 

FLORENTIN

Ul.Smolna 40,Warszawa

FACEBOOK

 

 

Florentin Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close