Blog post

KOREA TOWN REST – WKRÓTCE NOWE MENU

W pewne grudniowe sobotnie popołudnie po raz pierwszy odwiedziłam KOREA TOWN.

To prosto i niezobowiązująco  urządzone wnętrze, które wypełnione jest pobudzającymi zmysły aromatami kuchni koreańskiej stworzyli właściciele słynnej MISS KIMCHI .

Nienaganna obsługa oraz możliwość obserwowania kucharzy przy pracy – to dodatkowe atuty tego miejsca.

Na rozgrzewkę zamówiłam jeden z dostępnych w menu naparów koreańskich(8zł)piękny kubek wypełniony po brzegi słodkim naparem o cytrynowo-miodowym aromacie skutecznie mnie rozgrzał.

Warto również przyjrzeć się oferowanym  tu mocniejszym trunkom. Bogata oferta koreańskich win skutecznie kusi.

Makkoli – wino ryżowe
Wino śliwkowe Maehwashu
Wino z ziołami Bek SeJu
Sake na zimno
Różne Soju (winogrono, grapefriut, classic)
Piwo koreańskie Hite

Naszą przygodę z kuchnią koreańską rozpoczęły barchany – małe dodatki serwowane z reguły do dań głównych, najczęściej zawierające różne rodzaje kiszonek takich jak kimchi ,ale nie tylko. Bachany pomagają nam równoważyć smaki – podbijać te łagodne ,zaś ostre łagodzić.

Duże zupy oraz dania podawane są z 5-6 przystawkami – co niewątpliwie cieszy.

 

Nie patrząc na inne pełne dobroci miseczki i talerze ,moje metalowe pałeczki skierowałam ku popularnemu daniu kuchni koreańskiej o nazwie BULGOGI(39zł)ta marynowana w łagodnym sosie rozpływająca się w ustach wołowina w wersji klasycznej podbiła moje podniebienie i serce. Cienkie plasterki mięsa skąpane w ciemny sosie z dodatkiem warzyw ,przybrane grzybami enoki, szczypiorkiem oraz sezamem – śnią mi się po nocach.

Dla zaostrzenia wrażeń smakowych mogliśmy raczyć się bachanami z chilli, kimchi, kiełkami z olejem sezamowym, ryżem, makaronem oraz omletem.

 

To bogactwo różnorodnych miseczek pozwala nam na wspólne biesiadowanie ,dzielenie się i delektowanie przy wspólnym stole z bliskimi osobami. Wspólnie spędzone chwile przy syto zastawionym stole ,to te z moich ulubionych. I tak wraz z czarującą Izą, Damianem (goodplacewarsaw) oraz Szymonem(paniczszymon) spędziłam cudowne popołudnie, które wspominam z szerokim uśmiechem na twarzy.

Z ogromną przyjemnością „wbiłam” pałeczki w perfekcyjnie przyrządzone krewetki .SAEU KKANPUNGGI(42zł)rumiane ,lekko ostre, grubiutkie i soczyste krewetki w tempurze prezentowały swoje walory na rewelacyjnym domowym sosie sweet chilli z warzywami. To danie to kolejny strzał w dziesiątkę!

Sezon na rozgrzewające zupy trwa. Yukgaejang (35zł),czyli pikantna zupa z wołowiną to bardzo popularne danie koreańskie, które należy do rodziny tzw. gomguk, czyli bardziej treściwych, wykonanych z różnych części wołowiny oraz przeróżnych dodatków.

Gęsta od bogactwa składników i bardzo esencjonalna – ostra zupa z kawałkami delikatnej wołowiny, dodatkiem makaronu z batatów, paprocią koreańską gosari, grzybami shitake oraz jajkiem.Sycąca i niezwykle apetycznie prezentująca się zupa skutecznie rozgrzewa.

Nie jestem wielką fanką kimchi. Sceptycznie podchodziłam do placków właśnie z tego produktu. Obawy były zbędne ,a moja niechęć do kimchi została przełamana. Chrupiąca i rumiana otoczka skrywała miękkie przyjemnie szczypiące w język wnętrze.

Na granicy mojej wytrzymałości na stole pojawiła się karkówka, która będzie już wkrótce w nowym menu.

Cieniutkie plasterki kruchej wieprzowiny zachwycają delikatnością. Serwowana w zestawie pt. zwiń to sam z sałatą oraz ostrym, gęstym sosem. Na świeżym liściu sałaty ułożyłam plasterki mięsa, całość podkręciłam sosem. Swojego rodzaju roladka była eksplozją smaku, której długo nie zapomnę. Nigdy nie jadłam tak fantastycznie przyrządzonej wieprzowiny.

Duże oblężenie lokalu utwierdza mnie w przekonaniu ,iż dobrze tu karmią ,a nowych wielbicieli kuchni koreańskiej przybywa.

W weekendy bez wcześniejszej rezerwacji stolika trzeba mieć dużo szczęścia by znaleźć wolne miejsce.

Porywająca,prawdziwa ,dająca szczęście ,pełna kolorów ,smaków i aromatów – kuchnia KOREA TOWN REST sprawiła ,iż chcę tam wracać.

Polecam!

GŁODNA DOROTA

 

KOREA TOWN REST

ul.Olesińska 2

Warszawa(Mokotów)

Strona internetowa: FACEBOOK

KoreaTown Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Komentarzy (2)

  • Ola

    10 stycznia 2018 at 13:05

    Aż się głodna zrobiłam 🙂 Może uda mi się tam pójść. Teraz myślę zawitać do Ed Red w Wawie 😉 Ale poczekam bo mają do dzisiaj konkurs na fejsie na menu lunchowe, więc może uda mi się wygrać 😉

    1. glodna.dorota

      10 stycznia 2018 at 14:27

      Ja też z przyjemnością tam wrócę,mają pyszne mięsa oraz krewetki.Co do Ed Red to byłam tam po otwarciu rok temu .Relację znajdziesz na blogu w zakładce restauracje/steki.Uwielbiam kanapkę Eda teraz trochę zmienili sos ale obłędne mięso dalej jest;)na moim facebooku jest filmik z daniami które jadłam w tym tygodniu.Polecam pierś z perliczki oraz tatar z pstrąga.Co do konkursu to warto grać.Ceny nie są tam niskie ,a jedzenie wysokiej jakości.Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close