Blog post

PUMPUI THAI FOOD – NAMIASTKA TAJLANDII W SERCU MOKOTOWA

Idąc spacerkiem, piękną ulicą Dąbrowskiego od al.Niepodległości miałam możliwość rozkoszowania się jej klimatem. Piękne wille otoczone ogrodami, ulica wysadzona szpalerami drzew przywodzą na myśl reprezentacyjne wczasowisko, a nie centrum miasta. Ponownie zakochałam się w tym miejscu. Bliżej ulicy Puławskiej ,przy Dąbrowskiego 15A trafiłam do bardzo fajnego miejsca.

PUMPUI THAI FOOD nie ma jeszcze roku, otwarcie miało miejsce w lipcu 2018.W tym czasie odwiedziło to miejsce sporo moich znajomych – ich zdania niestety były bardzo różne ,ale nie będzie odkrywczym stwierdzenie, że każdy smaki odczuwa inaczej – nadszedł czas ,by samej sprawdzić jak tu karmią.

Dość ciemne wnętrze w ten pochmurny dzień ,skłoniło mnie do uczty w pięknym ogródku restauracji. Drewniana podłoga ,rośliny i żółty trzepak – wszystko się zgadza -jest bardzo przyjemnie ,cicho i spokojnie ,wręcz idealnie.

źródło zdjęcia :facebook/pumpui

źródło zdjęcia : facebook/pumpui

Karta jest spójna ,dość krótka, ale i tak mam problem z wyborem…

Obsługa jest bardzo miła, szybka i profesjonalna. W ekspresowym tempie na moim stoliku pojawia się dobrze schłodzona lemoniada mango w szklanej 0,5 litrowej butelce oraz kieliszek (11zł).

Same dania również szybko trafiają na nasz stolik. Całe zamówienie podane zostało jednocześnie – cóż ,przynajmniej ładne zdjęcie zrobiłam 😉

Na przystawkę wybrałyśmy Fried Rolls z Krewetkami(18zł). Nie spodziewajmy się po tej przystawce czegoś nadzwyczajnego. Danie zostało przygotowane poprawnie. Marynowane krewetki były miękkie a ciasto chrupiące, zanurzone w sosie mango tworzą smaczną całość.

Coś czego wcześniej nie próbowałam ,a mianowicie Kua Gling Moo(22zł). Smażona mielona wieprzowina ,sypka, niezwykle aromatyczna, pełna smaku i ostrości – to danie ma moc! Suche curry pochodzące z południa Tajlandii ,jest jeszcze mało popularne w naszej stolicy – dlatego intryguje – jest to klasyczne danie przygotowane na bazie czerwonej pasty curry i wieprzowiny, kurkuma, galangal, liście kaffir oraz trawa cytrynowa .Daje kopa! Wasze kubki smakowe oszaleją.

Wołowina w sosie pieprzowym(29zł) spora porcja miękkiej wołowiny (w tym przypadku rostbef),fasolka szparagowa ,czerwona cebula, szczypiorek –wszystko skąpane w ciemnym sosie i podane z ryżem jaśminowym .Proste, sycące i dające satysfakcję podniebieniu danie.

Nadszedł czas na moje ulubione jedzonko  🙂   On ,król tajskiego street foodu Pad Thai ! Jedno z dań, z którymi kojarzona jest na świecie kuchnia tajska.

Pad thai to smażony makaron ryżowy, który przyrządza się w woku z dodatkiem jajek, czosnku ,cebuli, kiełków fasoli mung, sosu sojowego , sosu powstałego z pasty tamaryndowej, soku z limonki, cukru i sosu rybnego oraz głównego dodatku :kurczaka, krewetek lub tofu. Całość doprawiona jest pokruszonymi orzeszkami ziemnymi. Dobry Pad thai łączy w sobie słodycz, kwasowość, słoność, umami oraz pikantność – takie cudeńko dostałam właśnie w Pumpui !Perfekcyjne wykonanie i kombinacja smaków.

Usmażenie idealnego makaronu w tajskim stylu to nie sztuka, a prawdziwy kunszt. Makaron musi mieć idealna konsystencję (nie może być kleisty i rozgotowany)oraz odpowiednią ilość sosu, szczodra garść kolendry, posiekanych orzeszków ,które dodają chrupkości i możemy się zajadać. Moja porcja była ogromna i niestety mnie pokonała …ale wciągać takie kluchy to czysta przyjemność (28 zł z kurczakiem)

Prezent na koniec :tamaryndowiec oraz cukierek z durianem

Moja pierwsza wizyta w PUMPUI THAI FOOD była udana. Wkrótce mają pojawić się jakieś zmiany w karcie – coś czuję ,że akurat będę w okolicy w tym czasie   🙂   Wbijajcie tu ,bo serio warto.

Polecam

Głodna Dorota

Bądź na bieżąco ! obserwuj mnie na instagramie glodnadorota ,oglądaj moje instaStory by wiedzieć co jem, gdzie bywam i gdzie warto pójść.

 

PUMPUI THAI FOOD

Ul.Dąbrowskiego 15a

Facebook Restauracji

 

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close