Blog post

Ogromna przestrzeń w restauracjach to ostatnio rzadkość .Restauracja Akademia tuż po przekroczeniu progu sprawia pozytywne wrażenie przestronnym , jasnym i eleganckim wnętrzem – w którym czuję się bardzo komfortowo.

Wyjątkowy klimat sprzyja romantycznym spotkaniom we dwoje(kilka dni temu aktorka Katarzyna Cichopek świętowała dziesiątą rocznicę ślubu ,właśnie w restauracji Akademia).

Długo miałam to miejsce na liście .Los jednak sprawił, iż odwiedziłam Akademię podczas kolacji w blogerskim gronie.

Niegdyś szef kuchni w Kancelarii Prezydenta RP ,teraz rządzi w restauracji Akademia –  Szef Krzysztof Kowalski z zespołem zachwyca gości bogactwem smaków łącząc kuchnię polską z europejskimi akcentami.

Menu jest bogate, w większości znajdziemy w nim dania kuchni polskiej lecz nie tylko –krewetki w tempurze, risotto z kurkami, sałatka z przegrzebkami czy carpaccio wołowe też się znajdą.Wkładki sezonowe ,menu weekendowe oraz menu wegetariańskie – jest w czym wybierać.

Nienaganna i profesjonalna obsługa zasługuje na słowa pochwały.

Carpaccio wołowe na musie truflowym z kaparami i rukolą pięknie prezentowało się na talerzu i dostało mnóstwo komplementów od moich współbiesiadników.

Talerz z mięciutkimi przegrzebkami na świeżej sałacie w towarzystwie marynowanych  pomidorów oraz cytrusów. Była przyjemnym i delikatnym wstępem do wielkiej uczty.

Pulchny tatar z łososia zachwycił mnie idealnym doprawieniem, perfekcyjnym posiekaniem i dobrym smakiem. Mogłabym jeść go łyżkami.

Gdy mym oczom ukazał się talerz moich ulubionych kwiatów cukinii serce się uradowało.Były piękne. Tak cudownie chrupiące ,faszerowane delikatnym musem ziołowym z ricotty – kocham .

Z menu wegetariańskiego spróbowałam również naleśników z julienne warzywnym.

Kolejną bezmięsną propozycją była piękna malutka tarta z kurkami.  Niezwykle aromatyczna ,z całymi grzybami podkręcona oliwą rydzową. Śpieszcie się póki jest jeszcze sezon na kurki.

Lubię wątróbkę ,zwłaszcza gdy towarzyszy  jej jakiś fajny owocowy sosik. Wątróbka drobiowa w akademii była mięciutka, podana na sałacie z sosem malinowym .

Sum z pieca to moim zdaniem hit tego miejsca. Podany na aksamitnym puree ziemniaczanym z kurkami. Ryba miała piękny kolor, była jednocześnie zwarta, niezwykle delikatna i soczysta. Tak dobrze przyrządzonego suma jeszcze nie jadłam i już wiem ,że wrócę tu z moją domową wyrocznią w temacie ryb by zaszpanować ,że znam miejsce gdzie podają takie cudeńka.

Spróbowałam również łososia nori w sosie teriyaki z ziemniakiem aromatyzowanym sezamem. Talerz prezentował się pięknie ,a jego zawartość zaskakuje bogactwem smaków. Ryba była delikatna a otoczka z nori krucha.Nie mam do czego się przyczepić,fajne i lekkie danie.

Tuż obok suma na podium znajduje się stek z polędwicy wołowej.Stek był idealnie wysmażony,lecz porcja degustacyjna nie zaspokoiła mojego apetytu na tak pyszne mięso. Podawany z frytkami, sosem pieprzowym(który naprawdę ma moc )oraz bardzo dobrze doprawioną sałatką z jabłka i korniszona. Czysta perfekcja.

Ostatkami sił spróbowałam deserów.Czekoladowy fondant o płynny sercu oraz sernik akademia o kremowej konsystencji na czekoladowym spodzie.

To był bardzo przyjemny wieczór w fantastycznym towarzystwie.

W Akademii jest elegancko, lecz bez zbędnego zadęcia i śmiało można tu przyjść zarówno w rodzinnym gronie ,jak i z przyjaciółmi na tatarka.Osobiście planuję wrócić tu z rodzicami  😉 a o wrażeniach poinformuję Was na Facebooku oraz Instagramie.

Głodna Dorota

 

AKADEMIA

ul.Różana 2

Warszawa

Facebook Restauracji

Jeżeli chcesz być na bieżąco z kulinarną Warszawą zapraszam do obserwowania mojego konta na instagramie glodnadorota  🙂

 

Akademia Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close