Blog post

RESTAURACJA SI – POWRÓT

Po długiej przerwie ponownie odwiedziłam restaurację Si .To cieszące się ogromną popularnością miejsce ,niezmiennie od kilku lat przyciąga tłumy gości.

W czym tkwi jej sekret?

Po pierwsze robione na miejscu makarony(z mąki sprowadzanej z Włoch oraz jajek ściółkowych) według tradycyjnych receptur w specjalnej włoskiej maszynie. Gdy zakochacie się w tutejszym makaronie możecie kupić sobie kilka porcji do domu w specjalnie wyznaczonej strefie.

Czekając na zamówienie mogłam obserwować panią ,która układała świeży makaron w pojemnikach. Pojemniki te następnie wędrowały do kuchni, by trafić na talerze gości. Sprężysty ,ugotowany al dente makaron i dobry aromatyczny sos – to się nazywa szczęście(może jeszcze brakuje tu kieliszka dobrego wina do pełni zadowolenia).

Tatar to król polskich przystawek. Osobiście dość często decyduję się właśnie na niego, a mój gust w tym przypadku ciężko zadowolić. Tutejszy TATAR WĘDZONY PO WŁOSKU(28,90zł)skrywa się pod szklaną kopułą  z dymem. Mięso z polędwicy wołowej zostało dobrze oczyszczone oraz posiekane .Dodatki w postaci anchois ,szalotki oraz musztardy były w odpowiedniej ilości. Do tego mniej mi lubiane żółtko jajka 63°.

Następnie na tapetę trafiła niepozorna zupa rybna(17,90zł).Talerz wyglądał zachęcająco a unoszący się aromat był bardzo przyjemny. Kawałki miękkiego łososia, mule,kalmary oraz sporo warzyw(głównie marchewki).Z dodatkiem białego wina oraz szafranu. Fotografować i jeść takie cudeńka to czysta przyjemność.

Kocham dania z policzkami wołowymi. Gdy tylko znajdują się w karcie restauracji muszę, no muszę je zamówić! Si połączyła odpowiednio jędrne gnocchi ,z mięciutkim mięsem policzków wołowych ,gotowanych w czerwonym winie z miodem i odrobiną cynamonu(29,99zł).To danie jest warte każdej ceny i mogłabym jeść je tonami.Pyszka!

Nie mogę się zdecydować ,która potrawa bardziej mi smakowała. Tagietelle szpinakowe z polędwicą wołową(32,90zł)w którym porwał mnie smakowo makaron- jest daniem o którym długo nie zapomnę. Sprężysty i odpowiednio ugotowany .Jego wstążki pokrywał  rewelacyjny ,lekko kwaśnym sos pomidorowy z wyczuwalnymi ziołami, czosnkiem i czerwonym winem.

Pizza Bianca(36,90zł)została polecona mi przez bardzo uprzejmą kelnerkę. Nie zawiodłam się .Pizza była piękna. Cienkie, chrupiące ciasto z mnóstwem dobrej jakości dodatków. Mozerella, borowiki, kozi ser, cienkie plasterki gruszki, pieczone migdały oraz rukola. Bardzo przyjemne połączenie w  pięknym wydaniu .

Jak restauracja włoska to musiało być tiramisu   🙂  Ten deser wizualnie porywa. Smakowo zadowala. Tiramisu(15,90zł)to miłość.

Restauracja Si udoskonaliła swoją kuchnię. Zauważyłam ogromną różnicę w smaku dań i choć wielki burger z bułką z makaronu nadal widnieje w karcie …to warto skusić się na coś bardziej tradycyjnego.

Polecam

Głodna Dorota

Restauracja Si

Marszałkowska 115
Plac Bankowy, Warszawa

Facebook Restauracji

Bądź na bieżąco z moją gastro przygodą i obserwuj mnie na instagramie ! glodnadorota

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close