Blog post

Podczas zlotów food trucków Lokalne Farmazony były moją pozycją obowiązkową. Nigdy się nie zawiodłam. Ten food truck to gwarancja jakości i smaku za odpowiednią cenę. Ale takie przyjemności to tylko latem bądź na ul.Postępu 5 .

Ku mojemu zadowoleniu, Lokalne Farmazony pojawiły się na stałe w małym, aczkolwiek  pełnym smaku lokalu na Saskiej Kępie.

Na ul.Francuskiej 50 w bliskim sąsiedztwie stadionu narodowego i na jednej z „najsmaczniejszych „ulic w Warszawie teraz już pod szyldem SPOKO BUŁA Tomasz Jakubiak zaprasza nas do świata autorskich kanapek z restauracyjnym wnętrzem.

W menu dwanaście kanapek do wyboru. Nazwy rozweselą każdego ponuraka ,ale również wzbudzają kontrowersje  m.in.Gruba ciotka z wąsem -pod tą nazwa kryje się Chilli Con Carne z dużą ilością sera. Krakowski Menel to wersja Maczanki Krakowskiej z karkówką w winie z kiszonym ogórkiem. Skusił mnie Saski Burżuj(21zł)wcześniej w wersji z krewetkami teraz zaś to nasza klasyczna kaszanka.

Dolna części pulchnej bułki dźwigała ciężar uczciwej porcji gorącej kaszanki z domieszką wieprzowej oraz kaczej krwi, w towarzystwie gęstej słodko-kwaśnej domowej konfitury śliwkowej oraz dodających chrupkości nachos,powinna zadowolić koneserów tego rarytasu.

Mielony Raz!(19zł)górna część buły została potraktowana obłędnie dobrym domowej roboty chrzanem. Dwa kotlety wieprzowo -wołowe średniej wielkości były odpowiednio miękkie i dobrze doprawione, ale pozbawione chrupiącej panierki. Chrzan oraz plasterki ogórków kiszonych dodały przyjemnej ostrości. Kanapka ta nie powaliła mnie na kolana. Może sprawiła  to świadomość, iż kotlety były odgrzewane … co widziałam na własne oczy. A może dlatego ,że moja mama robi najlepsze i nikt ich nie przebije 🙂  Najlepiej sprawdźcie sami.

Fiszka(25zł)to dorsz w panko ,któremu niestety brakowało aromatu i smaku(ale to wina produktu). Ryba była soczysta i otulała ją rumiana panierka. Sytuację ratowała bardzo dobra kiszona kapusta.

Mućka z Korei (24zł)to moja ulubiona SPOKO BUŁA. Krucha ,wręcz rozpływająca się w ustach aromatyczna wołowina ,kimchi, sos ostrygowy, sałata,pomidor i duża porcja nachos w pulchnej słodkawej brioszce. Ten smak przywołuje wspomnienia – lato, słońce, zieloną trawkę, gwar i zapachy z licznych food tracków. Teraz mogę poprawić sobie humor Mućką  🙂 w brzydki szary dzień przyjeżdżając na saską kępę. Rewelacja!

Spoko Buła to miejsce dla smakoszy polskiej kuchni w street foodowym wydaniu.Gdy będę w pobliżu na pewno przyjdę na Mućkę 🙂

 

Polecam

GŁODNA DOROTA

 

SPOKO BUŁA

ul.Francuska 50

Warszawa(Saska Kępa)

Strona internetowa:FACEBOOK/SPOKOBULA

 

 

 

 

Lokalne Farmazony Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Komentarzy (4)

  • Karolina

    26 stycznia 2018 at 13:34

    Szczerze mówiąc, to ze wszystkich wspomnianych tu smaków tylko Mućka (którą już znam) zachęciła mnie wyglądem i składnikami :/

    1. glodna.dorota

      26 stycznia 2018 at 14:01

      Ja również uwielbiam Mućkę 😉 i jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.Co do reszty to sądzę,iż to zależy od naszych preferencji smakowych.Ale fakt nie wyglądają zbyt apetycznie…a starałam się zrobić ładne zdjęcia:)Pozdrawiam!

  • Emu

    24 kwietnia 2018 at 16:18

    Szkoda tylko, że samo mięcho, mięcho i mięcho. Nie mam tam czego szukać…

    1. glodna.dorota

      27 kwietnia 2018 at 11:58

      To prawda.W dzisiejszych czasach powinni mieć choć jedną opcję vege,sama chętnie takie zamawiam :)może wkrótce to się zmieni…Pozdrawiam

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close