Blog post

WIELKA UCZTA KRÓLA – ZONI

Człowiek z pasją, dążący do perfekcji i lubiący nowe wyzwania. Aleksander Baron wybitny kucharz młodego pokolenia obecnie szef kuchni w restauracji Zoni. Zainspirowany powieścią oraz spektaklem „KRÓL” Szczepana Twardocha postanowił stworzyć coś absolutnie nowatorskiego.

Fot.Ewa Wasilewska

WIELKA UCZTA KRÓLA

Sobotnia kolacja była prawdziwą sztuką, łącząc literaturę oraz wybitną kuchnię.Wnętrze Zoni stało się sceną a goście dali się porwać tej niezwykłej atmosferze.

Podczas kolacji na stołach m.in.dzikie ptactwo, pyszny swojski czarny salceson ,smażona kaszanka , flaki po warszawsku  z wybitnymi pulpecikami cielęcymi ,lśniące srebrne śledzie z beczki ,piękne świeże ostrygi, słonina z Mangalicy ,czy bogaty bigos z mięsem dzikiego ptactwa z wędzonymi owocami. Te bazarowe dania rodem z karcelaka Aleksander Baron podniósł do rangi monarszego stołu.Wybitna kuchnia oraz mistrzowskie wykonanie.

Fot.Ewa Wasilewska

Fot.Ewa Wasilewska

Fot.Ewa Wasilewska

Fot.Ewa Wasilewska

Przyciemnione światła, gwar, w  tle gra oryginalna klezmerska muzyka na żywo. Efektowna piramida z kieliszków po których leje się złoty szampan. I Ci panowie w kaszkietach mówiący warszawską gwarą.

Fot.Ewa Wasilewska

Cóż to był za wieczór ! Pełen pozytywnych wrażeń ,emocji oraz zabawy .Z przyjemnością patrzyłam na uśmiechniętych gości ,którzy z szerokim uśmiechem wznosili liczne toasty. Rozkoszując się pozornie prostymi potrawami kuchni polskiej  – którą osobiście bardzo cenię. To się udało! I ja proszę o więcej. Ten kulinarny performance dał mi dużo do myślenia. Doszłam do wniosku ,iż takich spotkań brakuje w stolicy. Nie ma tu miejsca na bylejakość czy nudę. Tu była perfekcja w organizacji oraz kuchni.

Fot.Ewa Wasilewska

Pyszne bajaderki z dużą ilością rumu Fot.Ewa Wasilewska

Fot.Ewa Wasilewska

Dzięki temu fantastycznemu wydarzeniu jakim była Wielka Uczta Króla odbyłam podroż do przeszłości .Do mrocznej i tajemniczej Warszawy lat 30.Gratuluję organizatorom oraz kucharzom to było wyjątkowe doświadczenie kulinarne .

To było pierwsze ,ale nie ostatnie tego typu wydarzenie w Zoni.Oczywiście postaram się monitorować sytuację i poinformuję Was o kolejnych planowanych wydarzeniach w tej restauracji.

Jakie jest Zoni?

Nie mogłam oderwać oczu od licznych detali wystroju tego industrialnego wnętrza. Tu jest pięknie! drewno, mosiądz, stal. Na parterze ,po przekroczeniu progu uwagę zwracają ogromne stare żeliwne kotły .Antresola z otwartą kuchnią sprawia wrażenie bardzo przytulnego wnętrza .Miękkie kanapy, wygodne krzesła oraz  eleganckie panele dające odrobinę intymności gościom.

Restauracja Zoni to wyjątkowe miejsce na warszawskiej scenie gastronomicznej.Wyjątkowe bo króluje w nim Aleksander Baron. Wyjątkowe bo mieści się w dawnej fabryce wódki Koneser na Pradze. Jest tu klimat, smak oraz miłość do jedzenia.

Szef kuchni Aleksander Baron Fot.Ewa Wasilewska

Lubię odkrywać tak ciekawe miejsca.Mam apetyt na więcej!Pozostaje mi tylko zawitać tu kolejny raz, poznać bliżej kartę Zoni i podzielić się Wami moimi wrażeniami.

Polecam

Głodna Dorota

Plac Konesera 1

Facebook Restauracji

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close