Blog post

Woda Ognista zabiera nas w podróż do przeszłości odkrywającą smaki nocnego życia stolicy z dawnych lat.

Pierwszy raz odwiedziłam to piękne ,klimatyczne a wręcz magiczne miejsce podczas warsztatów koktajlowych.

Polskie nalewki w koktajlach i historia polskiej wódki. Na widok ciepłej wódki niejedna osoba się skrzywi, ale by poczuć prawdziwy smak i różnicę między rodzajem tego trunku z różnych surowców warto się przemóc.

Pierwszym balsamem spróbowanym przeze mnie była wódka ziemniaczana o delikatnym aromacie z odrobiną słodyczy .

Żytnia – bogata o ostrym zapachu i intensywnym smaku .

Nalewka śliwkowa – oj, jak ja lubię takie kompozycje. Nalewka była wyrazista w smaku, słodka i odpowiednio mocna.

Podane polskie przekąski idealnie komponowały się z alkoholem podkreślając smaki. Nie ma to jak wódka i śledzik;)  Matias na blinie z goździkiem, pasta z gęsi na domowym chlebie cebulowym czy tatar z polędwicy wołowej.

Podczas warsztatów mogłam wcielić się w rolę barmana i z ogromną przyjemnością samodzielnie przygotować  koktajle pod okiem mistrza.

Pierwszym klasycznym koktajlem a jednocześnie jednym z moich ulubionych był Espresso Martini.

Nazywany przez barmanów współczesnym klasykiem pitym przy barach na całym świecie. Skomponowany w latach 90.przez londyńskiego guru barowego Dicka Bradsella. Espresso Martini to przede wszystkim dobrej jakości kawa oraz oczywiście najlepszy likier kawowy  wytwarzany w Meksyku – KAHLUA. Pobudzający, aromatyczny z delikatną pianką podany z kruchym korzennym ciasteczkiem kolejny raz mnie zachwycił.

Podkręconą wersję klasycznego koktajlu French 75,który swoją nazwę zawdzięcza działku, które było używane w czasie I. wojny światowej( 75-milimetrowa francuska armatka, znana ze swojej lekkości) wykonał dla nas mistrz w swoim fachu i jeden ze współwłaścicieli Wody Ognistej – Patryk Kowalski .W małym kieliszku odnalazłam moc smaku. Orzeźwiający,” soczysty”, słodki. W shakerze znalazły się :nalewka z bzu, sok z cytryny, syrop cukrowy, prosecco . Idealny balans smaków.

Następnie wykonałam zmodyfikowaną  wersję koktajlu o nazwie – Vodka sour na bazie nalewki z jeżyn, soku z cytryny, syropu waniliowego ,wódki, białka jaja kurzego aromatyzowany gorzką wódką z Trynidadu i Tobago-Angostura. Delikatna puszysta pianka otula miło usta, pod nią kryje się owocowe, słodkie i pełne aromatów o ciekawej spulchnionej przez białko strukturze i korzennych nutach połączenie.

Z ogromną przyjemnością kolejny raz zawitałam do Wody Ognistej by sprawdzić co dobrego mają w menu. I zostałam mile zaskoczona.

Po lekturze nowego menu upewniłam się w stwierdzeniu ,iż to miejsce stworzyli ludzie z pasją i miłością do tego co robią. Dopracowane w każdym najmniejszym szczególe ,cieszące oko eleganckie menu .

Natchnieniem dla nowego koktajlowego menu była grupa poetycka Skamander ,której nieformalne początki sięgają 1926 roku. Jej założyciele byli związani z Uniwersytetem Warszawskim i czasopismem „Pro Arte et Studio”. Julian Tuwim, Jan Lechoń ,Antoni Słonimski, Kazimierz Wierzyński i Jarosław Iwaszkiewicz. Wybitni poeci o tych samych poglądach próbowali odnaleźć nową drogę dla swojej twórczości po odzyskaniu niepodległości przez Polskę. Ulubioną aktywnością grupy były wieczory artystyczne w kawiarni (którą stworzyli)Pod Pikadorem w Warszawie, na Nowym Świecie 57 gdzie widnieje tablica upamiętniającą formację artystyczną, która nadała zasadniczy ton poezji polskiego dwudziestolecia międzywojennego.

Woda Ognista przypomina nam o tej grupie i stara się przenieść do tamtych czasów.

„Wiosna”(27zł) nazwa pysznego koktajlu nawiązuje do  kontrowersyjnego  wiersza Juliana Tuwima.

Rosolis różany / tequila / sok z limonki / soda grapefruitowa/białko jajka kurzego / absynt , przyjemne orzeźwiające połączenie  .Podany do tego koktajlu ”deserowy” garnish czyli dekoracja w tym przypadku jadalna -delikatna galaretka różano-grejpfrutowa, która rozpływa się w ustach a w połączeniu z koktajlem fajnie podkreślała jego smak.

 

 

Delektując się smakiem „wiosny” moje oczy delektowały się detalami wystroju lokalu. Siedząc przy pięknym kominku w wygodnym fotelu  spoglądałam na czarno-białą  fotografię Toli Mankiewiczówny przygotowującą cocktail w filmie ”Parada rezerwistów”z 1934r.

Wnętrze tego lokalu robi wrażenie. Żaden element wystroju nie jest przypadkowy. Siedmiometrowy bar ,spektakularnie wyeksponowana największa w Polsce kolekcja zabytkowych shakerów i akcesoriów barmańskich  ,fotografie nocnego życia dawnej stolicy. Wnętrze w którym mogłabym przebywać godzinami! Autentyczne miejsce o niepowtarzalnym klimacie.

Jak już pewnie wiecie, bardzo rzadko zamawiam pierogi w restauracjach. Często jestem zawiedziona jakością tego prostego a jakże trudnego w osiągnięciu perfekcji dania. Jednocześnie jest to świetny test na jakość podawanych potraw.

Zaryzykowałam i zamówiłam pierogi z kaczką(27zł )i cóż… z pewnością były to najlepsze pierogi jakie jadłam na mieście i to w dodatku w koktajl barze! perfekcyjne, cienkie i elastyczne ciasto skrywało puszysty pełen smaku farsz. Szlachetne mięso  kaczki połączone zostało z ziemniakami i serem emilgrana, który  podbija smakowitość  potrawy nie uzurpując sobie prawa do wyłączności. Polane ciekawym sosem ,który fantastycznie dopełniał smak pierogów- maślany z dodatkiem świeżego majeranku, skórką z cytryny i pomidorami. Wizualne aspekty dania również były bez zarzutu .Doskonałe ,godne polecenia danie dla każdego smakosza polskich smaków.

Sałatka z łososiem(25zł). Eksplozja smaków na talerzu. Młode, świeże listki botwiny i rucoli w obłędnie pysznym ,gęstym i odpowiednio słonym dresingu kaparowym z buraczkami i szalotką. Do sałatki zostało podane pieczywo!( bardzo rzadko się to niestety zdarza). Trzy malutkie okrągłe i co najważniejsze cieple maślane bułeczki były pulchne z chrupiącą i rumianą skórką ,po prostu idealne. Tutejszy szef kuchni to skarb.

Woda Ognista w kwietniu obchodzi pierwsze urodziny. Z tej okazji będą świętować aż trzy dni!(21.04-23.04) Jeżeli jeszcze  nie byliście w tym fantastycznym lokalu to będzie doskonała okazja by pierwszy raz tu zajrzeć z przyjaciółmi i zabłysnąć przed nimi wiedzą o istnieniu takiego miejsca;)Rezerwujcie stoliki!

Wspaniali ludzie, pomysł, ciężka praca, jakość i klimat to przepis na sukces. Życzę Wam kolejnych lat sukcesów koktajlami płynących.

 

 

Polecam

GŁODNA DOROTA

 

WODA OGNISTA

ul.Wilcza 8

Tel:(22) 258 14 41

STRONA INTERNETOWA: FACEBOOK

Woda Ognista Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni post

Następny post

Close